Co będę robił?
Będę Wam doradzał. Będę starał się zmienić tok Waszego myślenia. Będę Was namawiał do zmiany stylu życia. Do tego, abyście długo żyli w zdrowiu i szczęściu.
A więc zacznijmy od początku...
dlaczego chorujemy? skąd biorą się te wszystkie problemy ze zdrowiem?
Nasz organizm jest budowlą. Bardzo skomplikowaną budowlą. Odpowiedz sobie na proste pytanie;
czy gdybym budował dom, to szukałbym na rynku najtańszych i najgorszych materiałów budowlanych?
coś zadzwoniło? :)
Od chwili poczęcia trwa budowa. Właściwie trwa przez całe życie. O ile na samym jej początku nie jesteśmy w stanie ingerować w to jakie materiały są do niej używane, o tyle w wieku już kilkunastu lat możemy zaprotestować. A będąc dorosłym i odpowiedzialnym, możemy sami decydować o tym, jak i z czego chcemy być zbudowani.
Wniosek z tego prosty - wszystkie nasze choroby zaczynają się w naszym układzie trawiennym
Przemysł spożywczy karmi nas całą tablicą Mendelejewa. W żywności mamy chemię i wypełniacze.
Szynka nie jest szynką, a marchew ma z marchwią niewiele wspólnego poza kształtem i kolorem.
Do naszego organizmu przedostają się związki z którymi on nie potrafi już sobie poradzić. W naszym organizmie grasują potwory, których nie chciałbyś spotkać na ulicy. Tworzą się złogi z niestrawionych i nieprzyswojonych przez organizm resztek. Niestety nie wszystko wydalamy. Każdy z nas nosi w sobie kilka kilogramów śmieci. Śmieci, które gniją i nas zatruwają. 
Powstają z nich ogniska zapalne. Tworzą się wrzody, nowotwory, następuje degradacja tkanek.
Czy o takim domu marzyłeś?
Zastanów się... nie chcesz tego zmienić?
Pomyśl o tym, że na tych śmieciach żerują miliony pasożytów, które rozmnażają się błyskawicznie, wydalają odchody, pobierają masz tlen, nasze witaminy, nasze minerały, nasz pokarm - wszystko to co jest nam potrzebne do życia. To pasożyty zużywają resztki krzemu, bez którego niemożliwe jest połączenie między mózgiem a resztą organizmu. Mało tego: pasożyty mogą nawet doprowadzić do naszej śmierci! Z szacunków WHO wynika, że ¼ populacji cierpi na uporczywe infekcje pasożytnicze, które zaburzają wzrost, powodują niedożywienie i hamują rozwój funkcji intelektualnych u dzieci. Żyjący w nas intruzi mogą zniszczyć każdą część naszego organizmu. Kłopoty zdrowotne, których przyczyną są pasożyty to potężny odsetek naszych chorób. To gigantyczny problem.



Jeszcze nie jest za późno.
Twoje ciało jest Twoją Świątynią.
Zadbaj o nią, póki jeszcze stoi o własnych siłach.
Po pierwsze musisz musisz pozbyć się śmieci. Nie jest to zbyt skomplikowane, ale nie jest tak zupełnie proste. Najszybciej i najtaniej można to zrobić w domowych warunkach w taki oto sposób:
Naturalnym sposobem, który nie tylko oczyszcza jelita z zalegających resztek, ale również zapobiega zaparciom oraz chorobom jelit jest dieta bogata w błonnik. Najwięcej błonnika zawierają warzywa i owoce.
Zawierają one włókno roślinne, które po spożyciu w organizmie nie ulega strawieniu ani wchłonięciu, więc nie dostarcza żadnych kalorii. Błonnik pokarmowy w jelitach jest jak łopata, usuwająca zalegające w nich resztki pokarmowe.
Do diety dobrze jest dołączyć pełnoziarniste produkty jak ziarna zbóż, musli, żytnie pieczywo, graham, kaszę jaglaną i gryczaną. Ważne jest, aby posiłki nie były obfite, ale regularnie przyjmowane. Do tego powinniśmy pić od 2-3 litrów wody mineralnej. Zalegające śmieci dzięki temu zmiękną i będą dużo szybciej przesuwane przez jelito grube.
Wyśmienity i przyjemny sposób to dwa dni diety warzywnej. Należy zaopatrzyć się w odpowiedni zestaw warzyw; kalafior, zielona sałata,czarna, marchew, kapusta, kapusta pekińska, rzepa, papryka, cukinia, ogórki, jabłka, koperek, pietruszka, kolendra, rzodkiewki, brukiew. Razem ok 4kg. Z tych warzyw przygotowujemy sobie różne sałatki w/g własnej kompozycji. Do sałatki możemy dodać oleju - najlepiej słonecznikowego. Jeżeli sól, to najlepiej różową himalajską. Soli poświęcę niedługo troszkę więcej czasu. Krótko - zapominamy o istnieniu soli tradycyjnej.
Sałatki porcjujemy w taki sposób, aby wystarczyło na dwa dni po 6-10 posiłków dziennie. I oczywiście traktujemy to jako nasz JEDYNY POSIŁEK w ciągu tych dwóch dni. Nie jemy absolutnie nic innego. Pijemy tylko wodę lub sok ze świeżych owoców.
Po przeprowadzeniu takiej kuracji polecam dodatkowo lewatywę z ciepłej wody :)
Sposobów na oczyszczanie jest oczywiście dużo więcej. Nie chodzi mi jednak o to, żebyście się drapali po głowie co wybrać. Ten sposób jest skuteczny, przyjemny i przyswajalny dla każdego.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz