Kiedyś myślałem, że reumatyzm to tylko ból kości. Że trzeba się ciepło ubierać i będzie OK.
Nawet nie wiedziałem, jak bardzo się myliłem.
osteoartroza, reumatoidalne zapalenie stawów, choroba Stilla, Zespół Reitera, sztywniejące zapalenie stawów kręgosłupa, toczeń, dna moczanowa, gorączka reumatyczna, fibromialgia, twardzina, łuszczyca i wiele innych takich jak przewlekłe zapalenia jelit, choroby wrodzone chrząstki stawowej (chondroplazje), inne choroby wrodzone i nabyte dotyczące narządu ruchu, porażenie Heine - Medina, skrobiawica, martwice jałowe kości, infekcyjne i reaktywne zapalenia stawów, a także takie choroby jak hemofilia typu A. Mało? jest ich znacznie więcej.Czy wiesz, że choroby reumatologiczne są często gorsze niż nowotwór?
Skupmy się na tych najczęstszych. Dotyczących układu kostnego. Ból stawów, strzykanie, skrzypienie, guzki okołostawowe, sztywnienia. Wiele osób ma te problemy.
Budzisz się rano z bólem, poruszanie sprawia Ci problemy, najdrobniejsze domowe czynności stają się niemożliwe do wykonania, łykasz środki przeciwbólowe. Trujesz organizm coraz silniejszymi lekami. A panowie w białych kitlach rozkładają bezradnie ręce, bo nic nie mogą zrobić.Ale Ty możesz.
Tego typu dolegliwości mają właściwie jedną przyczynę - zachwianą gospodarkę wapniową.
Co zatem należy zrobić? przywrócić ją do prawidłowego funkcjonowania.
Pewnie niewielu z Was wie, tak jak i ja niegdyś nie wiedziałem, że główną przyczyną zachwiania gospodarki wapniowej jest jeden z pierwiastków życia - BOR. Dieta wzbogacona w bor wspomaga walkę ze zbyt szybkim starzeniem się skóry i przedłuża nie tylko naszą młodość, ale również życie. Dodatkowa suplementacja tym cennym pierwiastkiem jest stosowana w przypadku jego znacznych niedoborów, w leczeniu nowotworów, białaczki, reumatoidalnego zapalenia stawów, deficytów witaminy D w organizmie, czy zbyt wysokiego poziomu złego cholesterolu. Bor obok magnezu jest drugim pierwiastkiem życia, Dlaczego o tym się nie mówi? dlaczego człowiek, który jako jeden z pierwszych wpadł na pomysł leczenia borem skończył za kratami?
cyt:
dr. Rex Newnham agrobiolog pracujący w Australii.
Zachorował on na artretyzm, czyli zapalenie stawów.
Leki nie pomagały i nie przynosiły ulgi w jego stanie chorobowym.
Będąc agrobiologiem wiedział ze rośliny na tamtym terenie, które spożywał są ubogie w sole mineralne.
Wiedział też ze Bor wspomaga metabolizm wapnia i nie mając innej postaci Boru zaczął przyjmować boraks.
W wyniku, czego po trzech tygodniach jego problemy obrzęku i artretyzmu
stawów znikły, a choroba się uwsteczniła, on zaś odzyskał pełną władzę
motoryczną.
Nikt z władz i świat medycyny nie byli zainteresowani jego odkryciem.
Wykonał wiec w swym zakresie tabletki z zawartością 3 mg boru i poprzez
jak podają marketing szpitalny sprzedał 10 000 tabletek.
Kiedy złożył propozycje firmie farmaceutycznej ta połapała się ze zmniejszy to ich zyski i zastąpi znacznie droższy ale gorszy lek jaki serwują na rynek.
Poprzez wtyki i komisje rządowe doprowadzono do tego, że Australia ogłosiła w 1981 roku, że Bor i jego związki w każdej postaci i stężeniu są trucizną!!!!!!!!
Agrobiologa osądzono i skazano prawomocnym wyrokiem za to ze rozprowadzał truciznę.(koniec cytatu)
Koncerny farmaceutyczne blokują jak tylko mogą informacje o możliwościach leczenia chorób nieuleczalnych. Ani koncerny ani lekarze nie zarabiają na ludziach zdrowych. Nie mają więc żadnej motywacji w tym aby społeczeństwo na nic nie cierpiało. Im więcej chorych tym więcej pieniędzy. Im więcej chorób, tym więcej "leków". Preparatów, które tak naprawdę z leczeniem nie mają nic wspólnego. Łagodzą jedynie skutek. Lub - co jest bardzo częste - wywołują wręcz choroby.
Aby jednak kuracja była skuteczna, jednocześnie z borem należy przyjmować magnez.
Poziomy magnezu i fosforu są utrzymywane w oscylującej równowadze przez hormony wytwarzane przez gruczoły przytarczycy. Jeśli rośnie poziom wapnia, maleje poziom magnezu i vice versa. Przy niewielkim przyswajaniu magnezu, wapń z kości przechodzi do tkanek, podczas gdy wysokie przyswajanie magnezu powoduje przejście wapnia z tkanek do kości. Wysokie przyswajanie fosforu, bez przyswajania wapnia lub magnezu, powoduje wypłukiwanie wapnia z kości i wydalanie go z organizmu razem z moczem. Wysokie przyswajanie fosforu razem z przyswajaniem wapnia i magnezu prowadzi do mineralizacji kości.
Zarówno magnez (chlorek magnezu) i BOR (boraks) można zakupić w internecie. Koszt 1kg. to zaledwie kilkanaście złotych.
Jak przygotować preparaty?
W tym celu należy rozpuścić 1/4 łyżeczki BORAKSu w 1 litrze wody przegotowanej. Nie zakupionej w sklepie. Plastikowe i metalowe opakowania napojów nie są wskazane.
Taki roztwór nie ma smaku (można dodać soku i cukru brzozowego) - pić litr na dzień
CHLOREK MAGNEZU - następny minerał życia. Diabelnie słony i gorzki. 1/4 łyżeczki na 100ml wody. Zażywać po 1 łyżeczce roztworu tak często, żeby całe 100ml w ciągu dnia wypić. Można popić sokiem, herbatą dla zabicia paskudnego smaku.
Dodatkowo - 100 gramów chlorku magnezu wsypać do bardzo ciepłej (nie gorącej) wody destylowanej i mieszać porcelanową lub plastikową łyżeczką. Wytworzy się oleista ciecz. O gęstści przypominającej oliwkę dla dzieci. Tym preparatem smarować skórę. Magnez wnika w tkanki do organizmu poprzez skórę z dużą łatwością. Taka oliwka to nie tylko lekarstwo, ale też rewelacyjny kosmetyk.
Stawiam koniak przeciwko rurce z kremem, że nie poznacie siebie już po kilku tygodniach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz